Image is not available
arrow
arrow

Witamy na naszej witrynie

Witam w witrynie internetowej POLSKIEGO STOWARZYSZENIA PROINTEGRACYJNEGO – EUROPA. Tutaj sympatycy idei europejskiej kontaktują się, dyskutują i pozyskują informacje o UE. Ale nie tylko: jak przystało na nowoczesną organizację, ta strona jest w Stowarzyszeniu narzędziem do podejmowania decyzji; za jej pośrednictwem konsultujemy projekty i głosujemy w ich sprawach. 

podpis

Zobacz więcej

Szczególnie polecamy

Artykuł 2
Unia opiera się na wartościach poszanowania godności osoby ludzkiej, wolności, demokracji, równości, państwa prawnego, jak również poszanowania praw człowieka, w tym praw osób należących do mniejszości. Wartości te są wspólne Państwom Członkowskim w społeczeństwie opartym na pluralizmie, niedyskryminacji, tolerancji, sprawiedliwości, solidarności oraz na równości kobiet i mężczyzn.

RAPORT O IMIGRANTACH

UCHODŹCY I IMIGRANCI: PROGNOZA DLA POLSKI I UNII EUROPEJSKIEJ
 
W dziale EKSPERTYZY zakładka RAPORTY publikujemy raport PSP EUROPA poświęcony imigracji i przygotowany na I Kongres Pozarządowych Organizacji Progresywnych. Poniżej wstęp do tego raportu a zapraszamy do przeczytania całości.
 
Migracje to zjawisko wieloaspektowe i znane odkąd sięga pamięć historyczna ludzkiej cywilizacji. Choć obecnie nie ma precyzyjnych danych, jaka jest obecna skala tego zjawiska, to można szacować, że obejmuje ono nie mniej niż 244 mln imigrantów międzynarodowych, w tym w Europie ok. 76 mln ,  czyli ludzi poszukujących poza granicami swojego stałego miejsca zamieszkania, bezpiecznego schronienia, pracy czy opieki socjalnej. I choć stanowi to jedynie nieco ponad 3 procent populacji globu, to liczba ta podwoiła się w okresie ostatnich 30 lat. 
Z przedstawionej poniżej analizy wynika, że napływ imigrantów zarobkowych z kierunków dominujących w ramach obecnego kryzysu (z Syrii i Azji Środkowej przez Turcję do Grecji oraz z Afryki Północnej i Subsaharyjskiej przez Libię do Włoch) w ogóle nie jest – nie będzie - problemem Polski: z jednej strony nasz rynek pracy w przewidywalnej perspektywie nie będzie potrzebował pracowników o charakterystyce pracowniczej odpowiadającej osobom przemieszczającym się w tych strumieniach, z drugiej – Polska nie jest atrakcyjnym celem z punktu widzenia tych osób.
Pozwalałoby to na odpowiedzialną zmianę stanowiska Polski w ramach procesu decyzyjnego w tej sprawie w Unii Europejskiej. Moglibyśmy zadeklarować przyjęcie na obszar RP tylu uchodźców (nie: imigrantów ekonomicznych), dla ilu jesteśmy w stanie rzeczywiście stworzyć godziwe warunki pobytu. Wiadomo, że w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku i później do Polski przybyło ok. 90 tysięcy osób narodowości czeczeńskiej (w latach 2003-2008 od 5 do 8,5 tys. osób rocznie, w 2013 – 12,3 tys.). Oczywiście podjęcie takiej polityki wymagałoby sprawności służb państwa odpowiedzialnych za zapewnienie bezpieczeństwa obywatelom.
Według wyspecjalizowanej agencji UNHCR na całym świecie jest około 13 mln uchodźców. Ich obecność w  UE szacowana jest obecnie na  ok. 3 mln. Liczba ta  ulega jednak ciągłemu zwiększaniu ze względu na skutki krwawej wojny domowej w Somali oraz trwającej wojny w Syrii, z której do tej pory uciekło już ponad 4, 2 mln mieszkańców, czyli ok. 20% ludności. Niemały i ważny z naszego punktu widzenia jest także udział  osób dotkniętych  skutkami wojny na Ukrainie. Od początku tego konfliktu wojennego ponad 1 milion ludności opuściło swoje domy, ok. 559 tysięcy zostało przesiedlonych, 200 tysięcy uzyskało status uchodźcy lub tymczasowy azyl w Rosji, a dodatkowe kilkaset tysięcy to tzw. wahadłowi migranci, których konflikt  wypchnął na zarobkowanie w Polsce i innych krajach. 
Utrzymywanie na dłuższą metę w praktyce homogenicznego etnicznie charakteru społeczeństwa  w Polsce może zacząć ciążyć, prowadzić do utrwalenia już odnotowywanych negatywnych zachowań społecznych. Dla swoistej „higieny” i stymulacji rozwoju utrwalenie się w naturalny sposób kilkuprocentowej obecności  osób  z zewnątrz  cechujących się inną narodowością, religią i kulturą wydaje się być raczej większą szansą niż realnym zagrożeniem dla spoistości kulturowej społeczeństwa i naszych związków z UE.
Kryzys uchodźczy ma poważne konsekwencje dla Unii Europejskiej. Zmiana stanowiska RP umocniłaby pozycję Polski w Unii.